Blog

Maseczki – a komu to potrzebne?

Kochani!

Dzisiejszy wpis chciałabym poświęcić maseczkom. Temat znany od wielu lat, choć nie każdy maseczki stosuje, nie zawsze wiemy jak, kiedy i po co. Zapraszam Was do zapoznania się i polubienia z maseczkami 😊

Maseczki znane są nie od dziś, a ich początek związany jest z indyjską ajurwedą, wówczas stosowano rozmaite rozdrobnione zioła oraz kwiaty i mieszano jest z wodą. Tak uzyskaną „papkę” nakładano na twarz oraz ciało. Z kolei w Starożytnym Egipcie popularne były maseczki z glinki, czy błota, a także  z jajek, czy mleka. W wieku XIV i XV, gdy na salonach królowała porcelanowa skóra, stosowano maseczki rozjaśniające, które zawierały substancje toksyczne takie jak ołów! A chciałoby się powiedzieć „czego nie robi się dla urody”… Maseczki, a także inne kosmetyki dostępne na rynku, jako „profesjonalne” produkty pojawiły się na rynku za sprawą Heleny Rubinstein oraz Elizabeth Arden. To dzięki tym dwóm Paniom nastąpił przełom w branży kosmetycznej i dziś na półkach sklepów czy drogerii możemy podziwiać wiele form i postaci kosmetyków, w tym także maseczek 😊

Źródło: https://unsplash.com/photos/d-_oPGzWDNA

Czym właściwie jest maseczka? To preparat kosmetyczny, którego składniki występują w wyższych stężeniach niż np. w kremach. Stanowią dodatek  – uzupełnienie pielęgnacji. Należy nakładać je na oczyszczoną skórę twarzy, a częstość ich aplikowania na skórę zależna jest od całej pielęgnacji, a także od preferencji skóry. Zazwyczaj zaleca się stosowanie maseczek 1-2 razy w tygodniu.

W którym kroku pielęgnacji umieścić maseczkę? Sprawdź poniżej 😊

Jeśli czytałaś mój wcześniejszy wpis dotyczący peelingów, to zapewne już wiesz, że warto wykonywać peeling przed nałożeniem maseczki (oczywiście nie jest to konieczne), aby lepiej wchłaniały się składniki aktywne w niej zawarte 😊

Maseczki nakładamy na twarz (nie zapominaj o szyi i dekolcie) na określony przez producenta czas, który potrzebujesz do osiągnięcia odpowiedniego efektu. Zdarzają się też maski całonocne i te zmywasz przy porannym oczyszczaniu twarzy.

Skoro już o efektach mowa, czego możemy się spodziewać ? Jest to oczywiście zależne od kilku kwestii. Niektóre maseczki pozwalają nam uzyskać efekt natychmiastowy, lecz krótkotrwały, natomiast inne musimy stosować regularnie aby uzyskać zadowalający efekt, który zostanie z nami na dłużej 😊 Kolejne kwestie to systematyczność ( tak wiem, trudna sprawa, znam to 😊 ),  skład produktu, a co za tym idzie odpowiedni dobór maseczki do naszego typu cery. Maseczki, tak samo jak każdy produkt do pielęgnacji, dobieramy indywidualnie. Każda z nas ma inna skórę, inne preferencje i to co sprawdzi się u Twojej przyjaciółki z cerą suchą niekoniecznie będzie  odpowiadało Tobie- właścicielce tłustej skóry.

Na rynku mamy dostępne maseczki w wielu postaciach. Do wyboru mamy glinki, formy proszkowe, maseczki w płachcie, w kremie, żelu, czy maseczki peel-off. Ich działanie zależne jest od użytych składników i tak dostępne są maseczki nawilżające, odżywcze, ściągające, oczyszczające, wygładzające, liftingujące, czy też kojące i łagodzące.

Żródło: https://unsplash.com/photos/DgW9B48pRb4

Pamiętaj, że maseczki nawilżające przeznaczone do pielęgnacji cery suchej będą miały inną konsystencję niż  maseczka o tym samym działaniu przeznaczona do pielęgnacji cery tłustej. Zazwyczaj te do cery suchej są cięższe, gęstsze i pozostawiają na skórze wyczuwalną warstewkę, natomiast te do cery tłustej będą lżejsze, a kompozycja składników nie powinna powodować uczucia tłustości na skórze po zmyciu produktu.

Jakich składników warto szukać? W przypadku tłustej cery zwróć uwagę na : glinki, węgiel aktywny, niacynamid, d-pantenol, ekstrakt z  lawendy, oczaru czy zielonej herbaty, a także np d-pantenol, czy kwas salicylowy, papainę i bromelainę. W maseczkach dla cery suchej warto szukać: kwasu hialuronowego, allantoiny, d-pantenolu, mocznika, ceramidów, maseł, olejów (np. jojoba, z awokado), witaminę C. W przypadku cery mieszanej można stosować na strefę przesuszoną jeden rodzaj maseczki, a na strefę T odpowiednią dla niej wersję maski 😊  Oczywiście istnieją jeszcze podtypy cer, jak chociażby cera wrażliwa, naczyniowa, z trądzikiem pospolitym czy różowatym.  Dla nich również rynek kosmetyczny ma wiele maseczkowych propozycji 😊

Źródło: https://unsplash.com/photos/9aOswReDKPo

Zawsze pamiętaj o obserwowaniu swojej skóry i jej reakcji. Nie zawsze wszystko nam odpowiada, nie inaczej jest z maseczkami.

Warto również wspomnieć, że w ofercie Nieśmiałego również znajdziecie produkt wpisujący się w dzisiejszy temat 😊

Maseczka Beauty należy do kremowych produktów o składzie bogatym w składniki aktywne. Jakie to składniki? Koenzym Q10, olejowa postać witaminy C, witamina E, masło shea, olej meadowfoam, hydrolat różany, masło z mango, skwalan, kwas hialuronowy. Dzięki tym składnikom skórą będzie nawilżona, odżywiona, a drobne zmarszczki spłycone. Bogactwo antyoksydantów sprawi, że zadziałasz prewencyjnie i opóźnisz procesy starzenia się skóry 😊 Brzmi dobrze, co nie?

Dajcie znać jakie maseczki najbardziej lubicie, kiedy je stosujecie i jakie efekty zauważyłyście 😊

Pozdrawiam,

Patrycja

0 COMMENTS

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *